wtorek, 22 listopada 2011

Noc. Pukanie do drzwi.
Drżący kobiecy głos:
- Kto tam ?
- Sąsiad z dołu, proszę Pani!
- Znowu będzie mi Pan mówił nieprzyzwoitości i będzie mnie Pan molestować?
- Oczywiście!
- Proszę poczekać, zaraz znajdę klucz ...




Koncert młodej, początkującej wokalistki. Zaśpiewała kilka piosenek, koncert się kończy, kłania się widzom i chce odejść.
Cała widownia hałasuje, krzycząc - "Śpiewaj dalej, bis !!!".
Piosenkarka, zaśpiewała kolejny raz, ale widzowie ciągle krzyczą - "Chcemy więcej !!!".
Wokalistka śpiewa po raz kolejny ... ale widzowie są nadal nienasyceni ...
W końcu młoda gwiazdeczka mówi do ludzi: - "Proszę, pozwólcie, mi odejść, jestem zmęczona!".
Głos z widowni - "Śpiewaj. Dopóki nie nauczysz !!!".

poniedziałek, 21 listopada 2011

Blondynka w samochodzie

Blondynka w samochodzie

Autorem artykułu jest mala B.

Nie wiadomo dlaczego wiele różnych zabawnych sytuacji przytrafia się blondynkom. Mogę sama opisać parę z nich. Ale też podobne sytuacje zdarzają się mężczyznom.

        Jedna miała związek z zatrzymaniem przez Policję w terenie zabudowanym. Blondynka jechała z prędkością 80 km/h. Zatrzymuje ją policjant, prosi dokumenty do kontroli i pyta: "A ile to można jechać w terenie zabudowanym?". Na to blondynka odpowiada pytaniem na pytanie: "Osiemdziesiąt?!".
Policjanta taka odpowiedź omal nie zwaliła z nóg. Z tego wszystkiego blondynka nie została ukarana mandatem, tylko pouczona. Dostała zadanie domowe przypomnieć sobie przepisy ruchu drogowego. Oczywiście policjant powiedział, że obowiązująca prędkość w terenie zabudowanym to 50 km/h.

       Druga sytuacja zdarzyła się Pani, która jeździła do fryzjera i samochód zostawiała na dużym placu przed Biedronką. Pewnego dnia po wyjściu od fryzjera zobaczyła za szybą mandat wypisany przez Straż Miejską. Udała się więc do ich siedziby, żeby wyjaśnić za co dostała mandat. Okazało się, że poprzedniego dnia na placu wymalowano pasy z miejscami do parkowania i oznaczeniem wyjazdu. A samochód był zaparkowany na środku skrzyżowania!!!

       Ostatnia sytuacja, którą chcę opisać dotyczy mężczyzny. Pojechał on na ważną konferencję z jednego z miast powiatowych do Warszawy. Po trzech dniach wraca do domu zadyszany i woła do żony, że jest bardzo zmęczony i głodny. Żona do niego: "A co ty jesteś taki zasapany?". "Bo biegłem z pociągu, żeby być szybciej w domu." "Jak to z pociągu, przecież ty pojechałeś samochodem!"
       Takie sytuacje zdarzają  się w życiu, ale lepiej niech zdarzają się innym nie nam. Wtedy można się z nich pośmiać, chociaż ich bohaterom nie było do śmiechu.
---
mała B. (www.nowepojazdy.blogspot.com)
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 10 listopada 2011

Przesądy ciążowe z różnych stron świata

Autorem artykułu jest Pierwiastka

Dziwią nas niektóre przesądy panujące w naszym kraju, a co dopiero te z zupełnie innych od naszej kultur. W artykule zebranych zostało 10 najciekawszych przesądów o ciąży, porodzie i macierzyństwie.

Zapewne każda ciężarna spotkała się wielokrotnie z przeróżnymi przesądami na temat ciąży i porodu. Po rozwiązaniu przychodzi zaś czas na powtarzanie mitów na temat wychowania i pielęgnacji dziecka. Czasami nie wiadomo, w co wierzyć, a co lepiej skonsultować z pediatrą przed zastosowaniem się do babcinych rad.

Poniżej znajdują się wybrane przeze mnie, najciekawsze przesądy na temat ciąży, porodu oraz macierzyństwa, nie tylko z Polski ale także z innych części świata. W przypadku praktycznie każdego z nich, znajdą się osoby, które w nie wierzą - a co my na ich temat sądzimy?

1. Przyszła polska mama nie powinna dzielić się jedzeniem. W przeciwnym razie będzie miała zbyt mało pokarmu i nie wykarmi swojego dziecka.

2. Jeśli mongolska ciężarna kobieta poda komuś rękę, jej dziecko zmieni płeć.

3. Dawniej w Polsce wierzono, że znamiona na ciele są spowodowane działaniami szatana.

4. Jeśli Mongołka zajdzie w ciążę z Chińczykiem, pierwsze pokolenie dzieci będzie inteligentne, a drugie – wręcz przeciwnie.

5. Kiedyś w Polsce wierzono w to, żeby nie odmawiać nigdy pomocy ciężarnej. W przeciwnym razie taką osobę pogryzą myszy.

6. Pierwsze ubranka indonezyjskich dzieci powinno się zachować dla kolejnego dziecka, aby przyniosły mu szczęście.

7. W Polsce kobieta ciężarna nie powinna nosić apaszek, korali ani naszyjników, bo jej dziecko owinie się pępowiną i się udusi.

8. W Indonezji wierzy się, że dzieci śpiące w hamakach są znacznie mądrzejsze od śpiących w zwykłych łóżeczkach.

9. Jeden z mongolskich przesądów mówi, że jeżeli dziecko nasiusia u kogoś w domu to któraś z jego domowniczek zajdzie w ciążę.

10. W Polsce istnieje zabobon dotyczący tego, że przyczepienie do łóżeczka lub wózka dziecka czerwonej kokardki, uchroni je przed złymi urokami rzucanymi przez niektórych.
---
Więcej artykułów na tematy ciążowe znajdziesz na stronie "Ciąża i poród"

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 6 listopada 2011

Niesamowite fakty na temat uśmiechu

Niesamowite fakty na temat uśmiechu 

Autorem artykułu jest Magda Bednarczyk


Na pewno znasz te sformułowania: „śmiech to zdrowie” lub „śmiech jest najlepszym lekarstwem”. I niewątpliwie tak jest. Jednak śmiech jest o wiele ważniejszy niż myślisz. Dlaczego? Dowiesz się, czytając ten artykuł

Uzdrawiający śmiech
Śmiech to świetne ćwiczenie dla przepony, brzucha, gardła, twarzy i ramion. Kiedy się śmiejemy, zwiększa się natlenienie we krwi, co wspomaga proces zdrowienia, poprawia krążenie i rozszerza naczynia krwionośne przy powierzchni skóry (dlatego śmiejąc się często jesteśmy czerwoni na twarzy). Śmiech wzmacnia naszą odporność, pomaga spalić kalorie oraz obniżyć tętno. Henri Rubenstein dowiódł, że minuta szczerego śmiechu to 45 minut późniejszego rozluźnienia. Zaś Profesor William Fry odkrył, że jeśli roześmiejesz się 100 razy, będzie to odpowiadało 10-minutowej sesji na przyrządzie do treningu wioślarskiego.

Niesamowite, prawda?
Nie trzeba chyba wspominać, że śmiech stymuluje tzw. „hormony szczęścia”, czyli endorfiny, które rozładowują napięcie i wprowadzają nas w świetny nastrój. Znane są również przypadki leczenia śmiechem – Amerykański pisarz, Norman Cousins, w 1964 r. zapadł na poważną chorobę autoimmunologiczną. Bardzo cierpiał, nie mógł się też poruszać. Lekarze stwierdzili, że nie są w stanie mu pomóc. Jednak Cousins nie poddał się. Całymi dniami oglądał filmy braci Marx oraz program „Ukryta kamera”. Po pół roku terapii śmiechem choroba minęła!

Jak rozpoznać fałszywy uśmiech
Naszym uśmiechem sterują dwie grupy mięśni: jarzmowe większe, które unoszą kąciki ust oraz okrężne oka, które powodują zmarszczki w kącikach oczu. W naturalnym uśmiechu nie tylko unoszą się kąciki ust, ale także kurczą się mięśnie wokół oczu. Ludzie nieszczerzy śmieją się tylko ustami. Ponadto w prawdziwym uśmiechu część oka
pomiędzy brwią, a powieką przesuwa się w dół, zaś koniuszki brwi opuszczają się lekko. Dlatego chcąc sprawdzić prawdziwość uśmiechu obserwuj czy powstają zmarszczki w okolicach oczu.

Uśmiech, a nawiązywanie relacji
Robert Provine stwierdził, że śmiejemy się ponad trzydziestokrotnie częściej, gdy jesteśmy w towarzystwie innych osób, niż kiedy jesteśmy sami. Odkrył również, że nasz śmiech mniej wiąże się z samymi dowcipami, a bardziej z budowaniem związków. Jedynie 15 procent naszego śmiechu ma swoje źródło w śmieszności dowcipu.
Śmiech jest zaraźliwy. Kiedy obdarzasz kogoś uśmiechem, to osoba odwzajemnia się tym samym (nawet jeśli oboje uśmiechacie się sztucznie). Dzieje się tak, ponieważ w mózgu istnieją „neurony lustrzane”. Uruchamiają one obszar odpowiedzialny za rozpoznawanie twarzy i jej wyrazów. To zaś wywołuje natychmiastową reakcję odzwierciedlającą. Po prostu automatycznie naśladujemy grymasy twarzy, które widzimy. Dlatego to takie ważne byś uśmiechał się jak najczęściej. Wpłynie to pozytywnie nie tylko na Ciebie, ale także na Twoich rozmówców. Kiedy się uśmiechamy, ludzie postrzegają nas jako bardziej atrakcyjnych, pewnych siebie i towarzyskich.

Czy wiesz, że…
 Uśmiech wykorzystuje od 5 do 53 mięśni twarzy.
Kobiety śmieją się częściej niż mężczyźni.Uśmiech jest bardziej atrakcyjny niż makijaż.
Endorfiny, które są uwalnianie przez mozg podczas śmiechu, mają podobny skład chemiczny do morfiny i heroiny.
Według brytyjskich naukowców 1 uśmiech może pobudzać mózg w takim samym stopniu, co 2000 tabliczek czekolady.Istnieje około 19 typów uśmiechu.
Kłamcy uśmiechają się mniej od ludzi mówiących prawdę.
Dorosły śmieje się średnio 15 razy dziennie, a dziecko w wieku przedszkolnym 400 razy.
Uśmiech jest uniwersalną oznaka radości w każdej kulturze.

Za każdym razem, gdy się uśmiechasz, czujesz przyjemność, radość i szczęście. Poza tym inni postrzegają Cię jako towarzyską i życzliwą osobę. Wzmacniasz też swój system immunologiczny i ćwiczysz przeponę. Dlatego mam nadzieję, że od tej pory uśmiech już na zawsze zagości na Twojej twarzy!

---
źródło: www. magdabednarczyk.uniinfo.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl