niedziela, 27 marca 2011

Jak to w szkole

CV absolwenta polskiej szkoły średniej

Nauczycielka pyta ucznia, który nie najlepiej się uczy.
Nauczycielka: - Wzór na przyspieszenie?
Uczeń: - Delta V przez delta T - odpowiada z niepokojem.
Nauczycielka: - Dobrze... Wzór na siłę?
Kolega siedzący z nim w ławce próbuje mu podpowiedzieć. Na co ten natychmiast:
Uczeń: - Zamknij się!!! Eeeeee....
Nauczycielka: - Zaliczam. Wzór na...


Polonista rozdawał próbne matury, zawołał ucznia do siebie. Wstał podał mu rękę, pogratulował i wyjechał z tekstem:
- Dwa procent Krzysiu, brawo, nawet piwo ma więcej.


Koniec roku się zbliża i jednocześnie czas wystawiania ocen końcowych.
Nauczyciel: - No to batalię czas zacząć... Do odpowiedzi przyjdzie nr... 31. Gotowy??
Ja: - Tak. (nieśmiało, w sumie mi wychodziła 1 jak złoto, więc nie dziwiłem się że mnie wziął)
Nauczyciel: Imię i nazwisko?
Ja: - X. Y.
Nauczyciel: - daję 2. Walczymy dalej??


Lekcja o micie "Dedal i Ikar".
Nauczyciel: - Powiedz nam coś o zachowaniu Ikara.
Uczeń: - W sumie to miał szczęście.
Nauczyciel: - Dlaczego?
Uczeń: - Dobrze że była woda, bo by się zabił, a tak to się tylko utopił.


Podczas omawiania "Pana Tadeusza".
Nauczycielka: - I jak wiemy, Telimena zapraszała Tadeusza potajemnie do swojego pokoiku.
Uczeń: - I co tam robili?
Nauczycielka (skonsternowana): - ...Grali w scrabble.


Uczeń na WF-ie rozwalił paletkę do ping-ponga. Nauczyciel patrzy na nią, po czym odzywa się do ucznia:
- Za zniszczenie sprzętu szkolnego, napiszesz na poniedziałek esej na temat "Wpływ kultury i klimatu południowoafrykańskiego na rozwój rozgrywek tenisa stołowego w wioskach tybetańskich".


Jeden z uczniów przeszkadza w prowadzeniu zajęć. Delikatnie zirytowany nauczyciel, zachowując spokój, zwraca się do niego.
Nauczyciel: - Bartuś, Ty wiesz jak się robi potwory?
Bartuś - ?...Nie..
Nauczyciel: - No to spytaj ojca.

Taki sobie wierszyk


PO aż do ruin, aż do zgliszczy...

Gdy cokolwiek w Polsce pieprzyć się zaczyna
A że pieprzy się już wszystko w kraju z wolna
To w spieprzeniu tym jest zawsze PiS-u wina
A PeO niewinna jest jak lilia polna.

Budżetowa dajmy na to rośnie dziura
I Skarb Państwa w szybkim tempie pustoszeje
Winny PiS jest i światowa koniunktura
A Platforma jest niewinna i się śmieje

Kiedy kolej gdzieś wagony pogubiła
Rozkład jazdy się rozłożył na łopatki
Wina PiS-u sytuację tę stworzyła
A Platformy rząd niewinny jest i gładki

Dróg nie będzie na mistrzostwa Europy
Przez wertepy świat przyjedzie na igrzysko
W stronę PiS-u win prowadzą wszystkie tropy
A Platforma jest niewinna, ot i wszystko

W służbie zdrowia postępuje wielka zapaść
Z braku kasy rozłożone leżą sądy
Strach wyjść z domu - mogą okraść, zgwałcić, napaść
Kto jest winien? Oczywiście PiS-u rządy!

A Platforma w swych posadach trwa bezpiecznie
Od pijaru znów zatrudni paru mistrzy
Będzie rządzić dożywotnio albo wiecznie
Aż do końca, aż do ruin, aż do zgliszczy!

PS.
Dziękuję Pani Izydzie i panu Absmakowi za inspirację do powyższego wierszyka.

Janusz Wojciechowski

sobota, 19 marca 2011

Blondynka potrafi


Akcja dzieje się w bibliotece, gdzie pracuję. Dziewczyna pyta:
- Czy są jakieś książki, które napisał Jan Kochanowski?
Poleciłam jej sprawdzić konkretny tytuł w katalogu. Dziewczyna wraca po kilku minutach:
- Proszę pani, ale nie ma ani na "H" ani na "Ch".
Zrobiłam zdziwioną minę. Okazało się, że dziewczyna szukała nazwiska Janko Chanowski.

wtorek, 15 marca 2011

Kobieta za kierownicą


Zatankowałem gaz klientowi i woła mnie stała klientka, siedząca w aucie z otwartymi drzwiami, która kupiła Chevroleta Matiza:
- Niech pan popatrzy, bo się mi jakaś kontrolka świeci, a ja nie wiem co to jest, bo się dotąd nie świeciła a to nowe auto przecież z salonu.
Popatrzyłem i odpowiedziałem:
- Kontrolka otwartych drzwi (kierowcy).





 

Bileciki do kontroli !


Rzecz działa się w tramwaju w Katowicach kilka lat temu, sytuacja choć absurdalna - autentyczna w 100%. K - Kontroler, Z - znajomy.
K: - Bilet do kontroli.
Z: - Non parlo polacco, sono italiano.
K: - (do drugiego kontrolera) - O k***a, Francuz!!

Kierowca autobusu


Zdarzenie dzieje się w autokarze turystycznym. Po pokonaniu kilku ostrych zakrętów przez kierowcę, tak że kilka osób miało trudności z utrzymaniem się na fotelu, z głębi autokaru było słychać hasło do kierowcy:
- Co pan bydło wieziesz?
A kierowca na to:
- Co wsiadło to jedzie, ja tam nie sprawdzam.

poniedziałek, 7 marca 2011

Teraz ksiądz

Foto pochodzi z bezkresnych zasobów internetu. Jeśli masz do niego prawa autorskie daj znać a je usunę

Ksiądz (na lekcji religii): - Przeciętny mężczyzna myśli o seksie raz na 8 sekund.
Ktoś z klasy: - Ksiądz też?
Ksiądz: - Ja jako ksiądz trochę rzadziej, raz na 8 minut.